Wyspy Raja Ampat to indonezyjski archipelag położony na pograniczu morza Seram i Oceanu Spokojnego. Aby odszukać na mapie Waigeo – największą wyspę archipelagu – musimy spojrzeć na północ od będącego częścią Nowej Gwinei półwyspu Ptasia Głowa.
Indonezja jest czwartym krajem na świecie pod względem ilości mieszkańców, jej populacja przekracza 260 milionów. Najbardziej na wschód wysuniętą częścią Indonezji jest archipelag Raja Ampat. Jego głównymi wyspami są Waigeo, Misool, Salawati i Batanta. Łącznie w skład archipelagu wchodzi 1500 wysp i wysepek, których większość jest niezamieszkała przez człowieka. Przekłada się to na niezwykłe bogactwo przyrodnicze tego regionu. Archipelag uważany jest za najpiękniejsze miejsce do nurkowania na świecie i w 2002 roku został wpisany na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Warto wspomnieć, że Raja Ampat jest terenem jeszcze stosunkowo mało uczęszczanym przez turystów. W Sorong osoby o jasnej karnacji i blond włosach wciąż bywają sensacją, a niektórzy miejscowi uważają, że fotografia z blondynką w magiczny sposób przynosi szczęście.
Zamiar dotarcia na Raja Ampat z Europy Środkowej równa się z koniecznością spędzenia w kolejnych samolotach grubo ponad dwudziestu godzin. Planując podróż, trzeba dodać jeszcze czas oczekiwania na przesiadki. Z Polski najtańsze okazało się połączenie liniami narodowego przewoźnika PLL LOT do Singapuru. Z Singapuru przez Jakartę do Sorong najkorzystniejszym finansowo wyborem były linie indonezyjskie Garuda Indonesia. Limit wagowy bagażu głównego w Garudzie wynosił 30 kg, a podręcznego 7. Wąskim gardłem okazał się tu LOT – bagaż główny tylko 23 kg, podręczny 8.
Zmieszczenie się na prawie miesiąc podróży w bagażu z tak skromnym limitem wagowym wymaga przemyślanego pakowania. Sprawę bardzo ułatwiła decyzja o wyborze sprzętu nurkowego produkcji Tecline.
Aluminiowa płyta Tecline, uprząż z jednego kawałka taśmy i najnowocześniejszy asymetryczny worek Peanut Travel Edition Tecline waży łącznie z kieszeniami balastowymi około 2.90 kg.
Upierającym się przy stosowaniu uprzęży regulowanych warto polecić również uprząż Tecline Comfort w wersji minimalistycznej. Brak poduszeczek i wyściółek daje oszczędność na wadze bagażu, a później pozwala zabrać mniej balastu pod wodę. Mniejsza ilość materiału oznacza też łatwiejsze suszenie, co w czasie pory deszczowej w tropikach ma duże znaczenie.
Wagę sprzętu można jeszcze obniżyć, decydując się na produkowaną przez Tecline aluminiową płytę typu H.
Autor:
Przemysław Jocz
Politolog (Uniwersytet Szczeciński). Pierwszy raz był pod wodą w 2007 roku. Pierwszy ukończony kurs (2008r.) w Lidze Obrony Kraju (płetwonurek III klasy). Intensywnie nurkuje od 2015r. Aktualne uprawnienia nurkowe: SSI AOWD (Deep, Dry Suit, Nitrox, Science), oraz: SSI Gas Blender Nitrox/Trimix, napełnianie butli kwalifikacje: Urzędu Dozoru Technicznego. Strażak Ochotniczej Straży Pożarnej. Współorganizator i uczestnik akcji ekologicznych (sprzątanie jezior), wolontariusz W.O.Ś.P. Autor jednej książki, współautor dwóch. Żona Anna jest nurkiem technicznym i partnerem nurkowym.
DRODZY NURKOWIE
W związku ze stanem zagrożenia epidemicznego, najbliższe dni spędzimy w domach z rodzinami.
W tych trudnych chwilach pamiętajmy o zabezpieczeniu siebie i swojego sprzętu nurkowego.
Przez jakiś czas nie będziemy mogli wyjeżdżać na nurkowania zaplanowane poza granicami Polski.
Jeśli korzystaliście w ostatnim czasie ze swojego sprzętu nurkowego, koniecznie poddajcie go odpowiedniej dezynfekcji. W szczególności chodzi o:
Wszystkie powyższe elementy możemy zdezynfekować w bardzo prosty sposób.
Wszyscy mamy nadzieję, że sytuacja szybko się poprawi i pozwoli na powrót do nurkowania – przynajmniej w wodach lokalnych. Jeżeli tak się stanie zachęcamy do zmodyfikowania procedur, w których możemy mieć kontakt ze śliną innych osób.
Mamy nadzieję, że pandemia ‘koronawirusa’ zostanie szybko opanowana i już niebawem będziemy mogli bezpiecznie spotykać się na ulubionych akwenach nurkowych.
Pozdrawiamy
Zespół Tecline